Australijskie Zegary

Australijskie Zegary

294
0
PODZIEL SIĘ

Zespół Parcels wydał swój pierwszy album „Clockscared” w marcu 2015 roku. Patrick Hetherington, Louie Swain, Noah Hill, Jules Crommelin oraz Anatole Serret pochodzą z małego australijskiego miasteczka Byron Bay i pokonali kilkanaście tysięcy kilometrów, aby zamieszkać w Berlinie i tworzyć razem muzykę.

Kiedy zdecydowaliście się na założenie zespołu i jak wyglądały wasze początki?

Wszyscy graliśmy muzykę razem od dawna, więc stworzenie zespołu było po prostu kolejnym krokiem na naszej drodze. Wcześniej tworzyliśmy różne projekty i zespoły, Patrick, Louie i Anatole stworzyli swój pierwszy zespół w wieku 12 lat. Później powstało Potato Potato, indie rockowy projekt, w którym brała udział również Merryn. Parcels to zespół, który traktujemy bardzo poważnie i stawiamy go na pierwszym miejscu, ale Patrick i Louie wciąż grają razem akustyczne kawałki.

Co pomogło wam podjąć decyzję o przeprowadzce do Berlina?

Jesteśmy zafascynowani Berlinem. Jest on dla nas zarówno ekscytujący, jak i zagadkowy. Był skrzyżowaniem Wschodniej i Zachodniej Europy, dlatego musieliśmy tu przyjechać i sprawdzić jak będzie nam się w nim tworzyło. Mieliśmy tu również wielu przyjaciół, którzy pomogli nam dostać się do niego i w nim zamieszkać.

Co robicie w Berlinie na co dzień?

W Berlinie skupiamy się głównie na muzyce. Często robimy próby i nagrywamy nasz materiał. Spotykamy się również na tak zwane jam sessions, podczas których improwizujemy i odkrywamy w sobie nowe elementy. Zdarza nam się również grać na ulicach Berlina i w ten sposób zarabiać na zakupy spożywcze. Lubimy również spotykać się po godzinach, napić się piwa, bądź odwiedzać razem nowe miejsca. Oczywiście chodzimy również na szalone berlińskie imprezy techno, które odbiegają od naszych muzycznych preferencji, ale są niesamowitym przeżyciem.

Wcześniej mieszkaliście wszyscy razem, teraz każdy z was mieszka osobno. Co było dla was lepsze?

Gdy mieszkaliśmy wszyscy razem, było fantastycznie. Mogliśmy spędzać razem niemal każdą chwilę, tworząc i wymyślając nowe elementy naszej muzyki. Zdarzały się również sytuacje, w których każdy z nas potrzebował chwili dla siebie, wtedy robiło się nieco niewygodnie. Teraz, gdy mieszkamy oddzielnie, bardziej doceniamy naszą własną przestrzeń, mamy czas na osobiste przemyślenia. To pozwala nam bardziej skupić się na muzyce i staliśmy się dzięki temu bardziej produktywni.

Jakie są wasze inspiracje muzyczne?

Inspiruje nas każdy rodzaj muzyki, prawdopodobnie nasze preferencje zmieniają się każdego tygodnia. Każdy z nas ma swoje ulubione zespoły, których słucha na okrągło i powraca do nich podczas tworzenia naszych własnych kawałków. Niesie to za sobą ogromny bagaż doświadczeń, jesteśmy młodzi, zmieniliśmy kontynent, na którym teraz mieszkamy, nasze rodziny są 15 000 kilometrów stąd. Dlatego muzyka jest dla nas tak ważna. Przypomina nam ona o Australii, o naszych przeżyciach. Muzyka bardzo nas łączy i pomaga nam tworzyć nasze własne kawałki.

Jakie macie plany na najbliższy czas?

W tym momencie kończymy naszą drugą EP, która zostanie wydana na początku przyszłego roku. Mamy też nadzieję na europejską trasę koncertową.

Tamara Sawko

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ