Tydzień w Klubie Park

Tydzień w Klubie Park

608
0
PODZIEL SIĘ

Gdzie wybrać się na imprezę? Odpowiedź jest prosta – do Klubu Park. Jest to jeden z najbardziej imprezowych i najdłużej działających klubów studenckich w Warszawie. Tam impreza trwa cały tydzień, więc nieważne czy dziś jest piątek, czy poniedziałek, na pewno coś się w Parku dzieje.

Klub mieści się przy Alei Niepodległości, we wschodniej części parku Pole Mokotowskie. Jego historia sięga burzliwych lat 80. ubiegłego wieku. O historii klubu opowiedziała nam Hanna Dmowska, managerka klubu.

Kiedy powstał klub Park?

Klub istnieje nieprzerwanie od 1982 roku. W jego przestrzeni bawili się zarówno obecni studenci, jak i ich rodzice. W tym czasie przez klub przewinęło się wielu artystów różnych gatunków muzycznych, zarówno ze sceny elektronicznej, rockowej jak i hip hopowej. O klubie w swojej piosence wspomniał również znany wszystkim zespół Lady Pank, a nieco później w klubie rozpoczął działalność pierwszy oficjalny fanklub tego zespołu.

Jak wyglądała historia klubu?

Jesteśmy w Warszawie od 33 lat, więc przez klub przewinęło się wiele pokoleń studentów. Powstaliśmy jeszcze w stanie wojennym i przetrwaliśmy ze studentami zmianę ustroju i przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Na przestrzeni tych lat klub zmieniał się diametralnie. Od 1994 roku przechodził wiele gruntownych remontów, po to, by po metamorfozie w 2012 roku stać się jednym z najnowocześniejszych i najbardziej designerskich miejsc w Warszawie.

Czy w dalszym ciągu to studenci odwiedzają was najczęściej?

Tak. Od samego początku działalności klub nastawiony był właśnie na nich. W latach 1982 – 1994 Klub Park był własnością Szkoły Głównej Handlowej. W 1996 przeszedł w ręce prywatne, jednak właściciele postawili na target studencki i to był strzał w dziesiątkę. Ogromna rzesza studentów pokochała nasz klub i to co robimy. Czują się w nim dobrze, ceny nie są za wysokie. Jednocześnie klub trzyma najwyższe standardy klubów europejskich, takich jak w Berlinie czy Londynie. Wciąż  przychodzi do nas wielu absolwentów, którzy pamiętają klub z lat studenckich. Klub zapisał się w studenckiej historii Warszawy i jeszcze długo w niej pozostanie.

W jaki sposób udało wam się osiągnąć sukces na obecnym rynku?

Nasza dewiza to: „Działamy 7 dni w tygodniu, zawsze można do nas wpaść”. Ponieważ każdego dnia odbywają się u nas różne imprezy, studenci nie muszą zastanawiać się, co takiego jest aktualnie otwarte i gdzie można fajnie spędzić noc. W klubie zawsze są ludzie i dobra muzyka, to tworzy świetną atmosferę. Czy istnieje jakaś tajemnica naszego sukcesu? Na pewno zróżnicowana oferta. Muzyka w klubie jest bardzo różna, można u nas usłyszeć zarówno karaibskie rytmy, taneczne klimaty lat 80-tych, jak i najlepsze przeboje z list radiowych. Ponadto mamy wiele promocji, np.  piwo w cenie biletu, darmowe wejście dla pań czy  whisky open bar.

Czy prowadzenie klubu studenckiego, z niskimi cenami i licznymi promocjami, się opłaca?

Nie możemy powiedzieć, że dni z piwnym open barem przynoszą kokosy. Jednak promocja ta została wprowadzona wiele lat temu, a studenci bardzo ją polubili. W związku z tym, że jesteśmy jednym z największych odbiorców piwa z Grupy Żywiec w Polsce,  możemy pozwolić sobie na promocję tego typu. Zawsze byliśmy ukierunkowani na studentów i staliśmy do nich frontem więc… wszystko dla naszych kochanych Klientów!

Tamara Sawko

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ