Wrocław działa jak magnes

Wrocław działa jak magnes

380
0
PODZIEL SIĘ

Stolica Dolnego Śląska ma magiczną moc, która sprawia, że ściągają do niej tłumy.

Wrocław zmienił swoje oblicze w 1989 r., gdy jego mieszkańcy wzięli udział w pierwszych wolnych wyborach do Sejmu i Senatu. Dały one początek zmianom systemowym, które wprowadzając Polskę na drogę demokracji i gospodarki rynkowej, otworzyły miastu nowe, niespotykane od dziesięcioleci szanse rozwoju.

W dobrą stronę
Jak przypomina dr Krzysztof Popiński, w nowych warunkach Wrocław, podobnie jak reszta kraju, przechodził na wszystkich właściwie płaszczyznach transformację. W życiu gospodarczym podmioty prywatne, zastąpiły dawne wielkie zakłady państwowe, z których większość została sprywatyzowana albo zlikwidowana.
Zmieniła się struktura wrocławskiego przemysłu, nastawionego obecnie głównie na motoryzację, farmaceutykę, czy nowe technologie. Modernizacji wrocławskiego ośrodka przemysłowego sprzyja gwałtowny, od połowy lat 90., rozwój szkolnictwa wyższego, zapewniającego wykwalifikowane kadry. Szybki rozwój gospodarczy miasta natrafia na barierę długotrwałych zaniedbań infrastrukturalnych, zarówno w samym mieście, jak i regionie i kraju. W ciągu ostatnich kilkunastu lat władze miejskie uczyniły wiele, aby miasto, jedno z największych w Polsce, nabrało cech metropolitarnych – pisze dr Krzysztof Popiński.
Przemianę Wrocławia widać nie tylko w sferze materialnej, ale także mentalnej, a więc w świadomości jego mieszkańców.
Rozwija się poczucie tożsamości z miastem, które staje się miejscem spotkań przybyszów z całego świata i organizacji wielkich międzynarodowych imprez, takich jak Europejskie Spotkania Młodych Chrześcijan z Taize we Wrocławiu (1993 r.), 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny z udziałem Papieża Jana Pawła II (1997 r.), uroczyste obchody Milenium Wrocławia (2000 r.). Wrocław stał się również członkiem szeregu organizacji międzynarodowych oraz nawiązał współpracę partnerską z kilkoma miastami Europy i obu Ameryk – dodaje dr Krzysztof Popiński.

Eldorado
Stolicy Dolnego Śląska dodaje atrakcyjności także tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. We Wrocławiu, jak grzyby po deszczu, otwierają się nowe miejsca spotkań, zarówno towarzyskich, jak i kulturalnych.
Weekend 15-17 stycznia 2016 r. rozpoczął się od “Przebudzenia”, którego najważniejszym punktem był spektakularny pochód Duchów Wielu Wyznań, Innowacji, Odbudowy i Powodzi,
opowiadających piękną i tragiczną historię miasta – wynika z opracowania HomeToGo.pl.
Wyjątkowym punktem na muzycznej mapie stolicy Dolnego Śląska jest też Narodowe Forum Muzyki, które stanowić będzie jeden z centralnych punktów kulturalnej przestrzeni miasta. Instalacja pod tytułem “Pasaż”, czyli dźwiękowo-świetlny korytarz nawiązujący do historii miasta, Jazztopad i Wratislavia Cantans, a także inne imprezy muzyczne, zadowolą nawet najbardziej wysublimowane gusta melomanów.
Z kolei od 14 października do 13 listopada 2016 r. we Wrocławiu gościć będzie Olimpiada Teatralna, organizowana przez Instytut Grotowskiego pod hasłem “Świat miejscem prawdy”. W ramach przedsięwzięcia odbędzie się m.in. festiwal “Dziady”, ukazujący nie tylko polskie, ale też światowe rytuały. To wyjątkowe wydarzenie będzie się toczyć w czasie Święta Zmarłych, co sprawi, że atmosfera prezentowanych dzieł będzie jeszcze bardziej zagadkowa.
Jak podkreślają eksperci HomeToGo.pl, Wrocław znany jest także z ważnych imprez filmowych. Festiwal Nowe Horyzonty przyciąga latem każdego roku amatorów wielkiego ekranu z całego kraju. Wrocław promuje polską kulturę filmową cyklem “Polish film for beginners”, podczas którego będzie można obejrzeć ważne polskie produkcje w wersji z napisami w języku angielskim.

Nie wolno przegapić
Europejska Stolica Kultury (ESK) Wrocław 2016 to rozpisany na kilka lat z kulminacją w 2016 roku program, złożony z 400 projektów, w skład których wchodzi około tysiąca wydarzeń artystycznych, festiwali, koncertów i imprez w przestrzeni miejskiej, a poza tym zestaw programów społecznych, kulturalnych i edukacyjnych skierowanych do mieszkańców Wrocławia.
Nad realizacją planu ESK WRO 2016, wchodzącej w skład strategii rozwoju Wrocławia, pracuje zespół ekspertów, menedżerów, artystów skupionych wokół Biura Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Program imprez konstruują kuratorzy poszczególnych sekcji (architektura, film, literatura, muzyka, opera, sztuki wizualne, teatr, performance), połączeni spójną wizją miasta – tętniącego kulturą forum.
Wrocław jest pierwszym polskim miastem, które otrzymało prestiżowy tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w obecnym kształcie (w 2000 roku Miastem Kultury Europejskiej był Kraków). Ideą ESK, która jest programem Unii i Komisji Europejskiej, zainicjowanym w 1985 roku przez grecką Minister Kultury Melinę Mercouri, jest wzajemne poznanie, zbliżenie i dialog międzykulturowy Europejczyków. Miasta noszące tytuł ESK przez rok skupiają na sobie uwagę całej Europy.

Roboty na Politechnikę
Studiujący w stolicy Dolnego Śląska mogą jednak liczyć nie tylko na bogaty program kulturalny miasta. Niezwykłe wydarzenia odbywają się także na wrocławskich uczelniach, np. w grudniu ubiegłego roku na Politechnice Wrocławskiej odbyły się zawody Robotic Arena, podczas których do walki stanęło ponad 150 robotów zbudowanych przez konstruktorów z całej Polski. Roboty rywalizowały w dziewięciu konkurencjach, m.in. „Linefollower”, w której zadaniem maszyn jest jak najszybsze pokonanie wyznaczonej trasy, „microMuse”, gdzie roboty szukają drogi do wnętrza labiryntu, a później muszą z niego wyjść, a także „mini-, micro-, i nanoSumo”, czyli walki robotów o różnych wymiarach.
Nowością tegorocznych zawodów była konkurencja pod nazwa „Puck Collect”, w której zadaniem robotów było pozbieranie z planszy krążków w określonym kolorze. Trudność polegała na tym, że krążki były dostępne w dwóch kolorach i to robot musiał odróżnić te, które powinien zgromadzić.
Studenci z Politechniki Wrocławskiej wystawili do tych zmagań dwa swoje roboty – Pakera, który jest dużym modułem chwytającym krążki i SwarmPucka, który przypomina stację dokującą – wysuwają się z niej mniejsze robociki, a każdy łapie po jednym krążku i wraca do niej.
W każdej z konkurencji nagrodziliśmy zdobywców trzech pierwszych miejsc statuetkami i dyplomami. Celowo nie wręczamy dużych nagród w naszym turnieju. Wychodzimy z założenia, że najważniejsza jest dobra zabawa i satysfakcja ze swojego robota – mówi Arkadiusz Mielczarek, przedstawiciel Koła Naukowego Robotyków KoNaR, które organizuje zawody Robotic Arena już po raz siódmy.
Przed rokiem zmagania robotów oglądało ponad tysiąc osób.

CIEKAWOSTKI

* Już od XVII w. dużą popularnością wśród wrocławian cieszyły się kręgle i bilard. Pierwsza kręgielnia powstała w 1677 r. przy ul. Oławskiej, a kilkadziesiąt lat później kolejna w Ratuszu. W latach 20. XIX w. „fani” kręgli powołali pierwsze w Niemczech Towarzystwo Kręglarskie. Sale bilardowe z kolei najczęściej urządzano w kawiarniach.

*We Wrocławiu urodził się Max Born – matematyk i fizyk, laureat Nagrody Nobla. Wychował się w domu przy Placu Wolności 4.
Obecnie na ścianie tej kamienicy wisi tablica poświęcona jego
pamięci. Żoną Maxa Borna była Hedwiga Ehrenberg, potomkini Marcina Lutra. Wnuczką Borna (córką jego córki, Ireny) jest sławna piosenkarka, odtwórczyni głównej roli w musicalu „Grease”, Olivia Newton-John.

*Pierwszy na świecie wydział fizjologii, a także laboratorium fizjologiczne, powstały na Uniwersytecie Wrocławskim w latach 1839-1842. Ich twórcą był Czech, Jan Ewangelista Purkyni, który wykładał na niemieckiej wówczas uczelni. To jego imieniem nazwano jedną z ulic Nowego Miasta, ciągnącą się od skrzyżowania ulic: św. Katarzyny, Piaskowej i pl. Nowy Targ, do skrzyżowania z pl. Powstańców Warszawy i ul. Wyszyńskiego.

*Podczas II wojny światowej we Wrocławiu istniało kilkadziesiąt obozów zbiorczych. Przebywający w nich Polacy nosili znak rozpoznawczy – kwadrat w kolorze żółtym, z fioletową obwódką i fioletową literą „P” w środku. Do największych obozów należały Burgweide i Clausewitzschule.

*Około XIII w. powstały młyny św. Klary – jeden na wyspie Słodowej, drugi na Bielarskiej, połączone kładką nad kanałem oddzielającym wyspy. Istniały do 1975 r., uszkodzone podczas walk wojennych, lecz nadające się do odbudowy (w latach 60. wpisano je nawet do rejestru zabytków). Pokonała je decyzja polityczna prezydenta Wrocławia, Mariana Czulińskiego. Zdecydował się on na wysadzenie obu budynków, by przypodobać się władzom komunistycznym (walczył o stanowisko wojewody). Doszło jednak do zupełnie odwrotnej sytuacji – Czuliński został odwołany ze stanowiska prezydenta miasta, nie udało mu się także zdobyć stanowiska wojewody. Paradoks sytuacji polega na tym, że rok 1975 był „Rokiem Ochrony Zabytków”.

*W XVIII i XIX w. jedną z najbardziej popularnych tras spacerowych była ulica Am Weidendamm (dzisiejsza Na Grobli), która prowadziła do podwrocławskich wsi Pirscham (Bierdzany), Neuhaus (Nowy Dom) oraz Ottwitz (Opatowice). Spacerując nią, można było zobaczyć wieżę kościoła Lutra (nieistniejącego, a znajdującego się przy dzisiejszym Pl. Grunwaldzkim). Na początku XX w. można było tam także podróżować tramwajem – stare tory do dziś są ukryte pod asfaltem.

*W 1868 r. we Wrocławiu urodził się Fritz Haber, późniejszy laureat nagrody Nobla za opracowanie syntezy amoniaku na skalę przemysłową i metod uzyskiwania nawozów sztucznych. Badania naukowe prowadził w Wyższej Szkole Technicznej w Karlsruhe, jako profesor kierował Instytutem Cesarza Wilhelma w Berlinie. Pracując w Instytucie przyczyniał się do produkcji dużych ilości
chloru i substancji trujących, których Niemcy używali w trakcie I wojny światowej jako gazów bojowych.

*Do początku XVIII w. miasto nie było oświetlone, wyjątek stanowiły ważne święta czy okazje, jak przejazd władcy. Jeśli kupcy chcieli handlować po zmroku, korzystali ze świec lub łuczywa. Dopiero na początku 1703 r. po zachodniej stronie Rynku (ówczesny targ rybny) ustawiono trzy pierwsze latarnie olejowe. Osadzono je na żerdziach zatkniętych w beczki po śledziach. Kolejne pojawiły się jednak dopiero w drugiej połowie 1741 r. W połowie XIX w. na Ostrowie Tumskim wprowadzono oświetlenie gazowe (istniejące do dziś), a w 1888 r. pojawiło się pierwsze światło elektryczne.

Źródło: spacerempowroclawiu.pl

Karolina Polacka

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ