Smartfonowa rewolucja

Smartfonowa rewolucja

283
0
PODZIEL SIĘ

Ze świecą dziś szukać młodego człowieka, który nie miałby smartfona. Nic dziwnego, to urządzenie potrafi zachęcić nawet tych, którzy z technologią mają na bakier.

Już w pierwszej godzinie po przebudzeniu 6 na 7 osób zerka na ekran smartfona albo tableta (nie licząc wyłączenia budzika). Ponad trzy czwarte robi to w ostatnich sześćdziesięciu minutach przed snem – wynika z badania „Global Mobile Consumer Survey”, przeprowadzonego przez firmę Ipsos Mori na zlecenie Deloitte.
Co ciekawe, przyzwyczajenia są tym silniejsze, im młodszy jest użytkownik. 62 proc. osób w wieku 18–24 lat sięga po telefon już w ciągu pierwszych 5–15 minut po przebudzeniu, podczas gdy wśród osób w wieku 45–59 lat odsetek ten wynosi 48 proc.
Polaków zapytano też, jak często zerkają na smartfona, nie licząc sytuacji, gdy urządzenie dzwoni, wibruje bądź informuje o przyjściu wiadomości. Okazuje się, że 36 proc. młodych ludzi przed 24. rokiem życia robi to bardzo często, 36 proc. od czasu do czasu, a 3 proc. nigdy lub prawie nigdy.
Smartfony zdominowały codzienne życie. Jeszcze do niedawna telefony służyły do wykonywania połączeń i wysyłania SMS-ów. Obecnie dzięki nim odbieramy pocztę, płacimy rachunki, zamawiamy jedzenie, robimy zakupy, oglądamy filmy i czytamy. To są czynności, które zawsze absorbowały nasz czas. Obecnie dzięki jednemu urządzeniu możemy zrealizować je wszystkie. Ma to oczywiście swoje plusy i minusy. Niewątpliwym plusem jest oszczędność czasu i wygoda, zagrożeniem może być alienacja od otaczającego świata. Jeśli jednak zachowamy zdrowy rozsądek, uzyskamy dostęp do wspaniałego świata możliwości – mówi Przemysław Kowalewski, dyrektor zarządzający Westwing Home & Living na Europę Środkową.

Bliski związek
Aż 63 proc. osób w wieku 18–24 lat bardzo często używa komórki podczas jazdy transportem publicznym, 42 proc. w czasie spaceru, a po 35 proc. podczas pracy i zakupów.
Smartfony coraz częściej zastępują inne urządzenia cyfrowe. Używamy ich przede wszystkim do robienia zdjęć (64 proc.). Poza tym korzystamy z nich, gdy chcemy znaleźć coś w internecie (24 proc.) albo pograć w gry (23 proc.).
Smartfon stał się prawdziwym oknem na świat. Powoli i skutecznie wypiera prasę, bo w przeciwieństwie do gazet, daje dostęp do najnowszych wiadomości i poszukiwanych informacji w dowolnym czasie i miejscu. Smartfony przenikają wszystkie aspekty życia codziennego – od zakupów, przez pracę, kończąc na kontakcie z drugim człowiekiem. To wszystko sprawia, że telefon stał się kobietom tak bliski. Smartfon to ich pomocnik, przyjaciel, partner – przekonuje Przemysław Kowalewski.
O silnym przywiązaniu do smartfonów świadczą też wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie Westwing Home & Living. Zgodnie z nimi, Polki traktują swój smartfon jak „przedłużenie ręki”. Jednocześnie aż 7 na 10 posiadaczek smartfona denerwuje się, jak ich rozmówca zerka na telefon podczas spotkania towarzyskiego, a ponad połowa badanych, gdy zdarza się to w trakcie spotkania o charakterze biznesowym.
Przechodzenie między sytuacją osobistą, czy wręcz intymną, jaką jest korzystanie ze smartfona na sytuację publiczną, jaką jest przebywanie w towarzystwie osoby korzystającej z telefonu komórkowego w czasie spotkania, rozmowy itd. wyraźnie pokazuje jak bardzo punkt widzenia zmienia się w zależności od sytuacji, w jakiej jesteśmy. Zżycie się ze smartfonem daje złudne poczucie posiadania czapki niewidki – wchodzę w swój intymny świat i mnie nie ma, nikomu nie przeszkadzam – mówi Marcin Rzepka, partner w firmie PMR.

Pole innowacji
Właściwie nie ma się co dziwić, że smartfony odgrywają tak ważną rolę w życiu młodych ludzi. Funkcje, jakie oferują, są co najmniej zaskakujące. Na przykład ostatnio firma Huawei zaprezentowała nowy model smartfona Mate 8, który wykorzystuje technologię wysokiej czułości rozpoznawania głosu, dzięki czemu może zidentyfikować polecenia głosowe użytkownika, by odebrać, odrzucić lub rozłączyć połączenie. Użytkownik może wydać polecenie, aby odebrać połączenie w trybie głośnomówiącym albo je odrzucić. Wszystko bez konieczności dotykania ekranu. Model Mate 8 został też wyposażony w nową generację czytnika linii papilarnych, z innowacyjną technologią zabezpieczeń. Okrągły czujnik odcisków palców poprawia efektywność identyfikacji użytkownika o 10 proc.
Innowacje z prawdziwego zdarzenia wprowadza systematycznie także Samsung. Podczas konferencji prasowej na targach CES 2016 w Las Vegas firma zaprezentowała swoją wizję na 2016 r. W ofercie znalazły się m.in. rozwiązania do zarządzenia zapasami żywności. Dzięki nim użytkownicy smartfonów mogą – zawsze i z każdego miejsca – sprawdzić, co znajduje się w ich lodówce.

Karolina Polacka

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ