Podaruj niezapomniane chwile

Podaruj niezapomniane chwile

293
0
PODZIEL SIĘ

Skok ze spadochronem, lot szybowcem czy kurs nurkowania – prezenty w formie przeżyć zyskują rzesze zwolenników. Nic dziwnego – takich upominków się nie zapomina.

Kiedyś z okazji urodzin, imienin czy Walentynek dawało się wyłącznie kwiaty, książki, płyty albo czekoladki. Takie prezenty zaczynają powoli ustępować miejsca upominkom w postaci wrażeń, które choć niosą ze sobą niezapomniane wspomnienia, to trzeba pamiętać, że ich wybór wiąże się z pewnym ryzykiem.

Dawka emocji
W ubiegłym roku Kasia, studentka z Warszawy, z okazji Walentynek sprezentowała swojemu chłopakowi lot szybowcem. Był wniebowzięty.
Marcin studiuje lotnictwo. Wszystko, co wiąże się z tą dziedziną, fascynowało go od dziecka. Wybierając upominek, nie miałam wątpliwości, że będzie on trafiony – zapewnia Kasia.
Podobnie było w przypadku Justyny, która wspólnie ze znajomymi zorganizowała „zrzutę” na ekstremalny prezent urodzinowy dla kolegi ze studiów.
Skok na bungee był „strzałem w dziesiątkę”. Czy ryzykowaliśmy? Chyba nie. Paweł kilkakrotnie nosił się z zamiarem skoku podczas Juwenaliów. Wyczekiwał wtedy godzinami w kolejce, ale zawsze coś stawało mu na drodze. I nie chodziło absolutnie o strach. Powody były zupełnie inne. A to grupa znajomych chciała się przenieść w inne miejsce, a to trzeba było wracać wcześniej do domu – opowiada Justyna.
Przykłady ekstremalnych upominków można mnożyć, np. ciekawą propozycją, dostępną na stronie Prezentmarzen.com, jest skok wahadłowy dla dwojga. „Stoicie na 26-metrowej wieży, a dookoła Was rozciągająca się panorama Warszawy. Ostatni instruktaż przed skokiem i zapięcie w uprzęż bezpieczeństwa to kilkanaście sekund, kiedy adrenalina wzrasta do maksimum! Spięci uprzężą bezpieczeństwa, wyskakujecie równocześnie we dwójkę z wieży! Pierwsze sekundy to swobodne, bardzo szybkie spadanie. W kolejnej fazie lina, do której Was przymocujemy, napina się i z dużą prędkością przechodzicie do fazy bujania się na gigantycznej huśtawce. Kilkakrotnie po ogromnym zasięgu ruchu wahadłowego, przez kilka minut poruszacie się, osiągając najwyższe punkty na wielkiej huśtawce, aż do momentu zatrzymania” – czytamy w opisie.
W sieci można znaleźć też takie atrakcje jak np. lot w tunelu aerodynamicznym czy strzelanie z kałasznikowa.
Firma Superprezent.pl oferuje z kolei lot paralotnią nad brzegiem Bałtyku. „To doskonały sposób poznania kawałka nieba, ujrzenia znanych zakątków z innej perspektywy oraz sprawienia sobie lub bliskiej osobie niezwykłej pamiątki na całe życie – fantastycznych wspomnień” – czytamy w opisie. Lot odbywa się w tandemie z instruktorem i jest niezwykłą okazją, by spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy, oderwać się od rutyny i codzienności.

Ryzykowna zabawa
Jednak trzeba pamiętać, że wybór prezentu w formie wrażenia wiąże się z pewnego rodzaju ryzykiem. Czasami może się okazać, że beneficjant nie skorzysta z upominku, choćby… ze strachu. Tak było w przypadku Sandry, która z okazji Walentynek dostała od swojego chłopaka skok ze spadochronem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, jednak Rafał zapomniał, że jego ukochana ma… lęk wysokości.
Sandra zrobiła dobra minę do złej gry. Przyjmując prezent, powiedziała, że się cieszy, jednak gdy termin ważności kuponu zaczynał się kończyć, stwierdziła, że… chętnie go komuś odda. Summa summarum, to ja wykorzystałem bon – opowiada Rafał.
Średnio trafiony prezent, jednak jak się okazuje – mogło być gorzej, na przykład Sylwia i Monika kupiły swojej mamie na Gwiazdkę kurs nurkowania. Problem w tym, że pani Magda panicznie boi się wody, a upominek zamiast pomóc jej pokonać lęki… ewidentnie w tym zaszkodził.
Mama rzeczywiście chciała wziąć udział w kursie, jednak będąc już w wodzie dostała ataku paniki. Teraz boi się jej jeszcze bardziej niż poprzednio. Gdybyśmy miały jeszcze raz wybrać upominek, zdecydowałybyśmy się na coś neutralnego. Ekstremalne prezenty są zbyt ryzykowne. Nawet jeśli wydaje się, że się kogoś zna jak własną kieszeń – przekonują Sylwia i Monika.

Wersja stonowana
Ale prezenty w formie wrażeń wcale nie muszą mrozić krwi w żyłach. Do takich należą np. wizyty w spa, warsztaty ceramiczne i kulinarne, czy wycieczki za miasto.
W kwietniu wypadają urodziny taty i też chciałybyśmy sprawić mu upominek w formie przeżycia, jednak na pewno będzie to coś bardziej „stonowanego”. Myślimy o jakimś kursie wędkowania albo po prostu wyjeździe weekendowym dla dwóch osób. Tata z pewnością zabierze ze sobą mamę, a my w ten sposób zrekompensujemy jej nietrafiony upominek – śmieją się Sylwia i Monika.
Pomysłów na prezent, który na długo pozostanie w pamięci obdarowanego, jest znacznie więcej. Na przykład za pośrednictwem firmy Wyjatkowyprezent.pl mamy szansę dać bliskiej osobie możliwość poczucia się… celebrytą. Już sam opis dostępny na stronie zachęca:
„W centrum miasta zatrzymuje się czarna limuzyna. Ze środka wychodzi dwóch rosłych mężczyzn, a za nimi Gwiazda. Przechodnie zamierają w bezruchu, pojawiają się pierwsi paparazzi. Chwilę później wybucha wrzawa, wszędzie błyskają flesze, a ekipa telewizyjna nagrywa materiał o międzynarodowej sławie, która odwiedziła Polskę. Ochrona eskortuje Gwiazdę, jej menadżer informuje dziennikarzy o tym, w jakim terminie odbędą się wywiady. Rozradowani fani robią zdjęcia komórkami, za wszelką cenę chcąc znaleźć się jak najbliżej swojego Idola. Tak wygląda rzeczywistość celebrytów… i jeden dzień z Twojego życia! Wciel się w rolę gwiazdy światowego formatu i przekonaj się, jak wypadniesz na okładkach gazet i w telewizji. Delektuj się sławą, splendorem i ogromnym zainteresowaniem swoją osobą” – czytamy w opisie.
W ramach prezentu przewidziano m.in. sześciu paparazzi, dwóch ochroniarzy, dziesięciu fanów, a poza tym wynajem limuzyny i butelkę szampana. Celebryta będzie miał też do dyspozycji własnego menedżera oraz ekipę telewizyjną, która nakręci dla niego film. Poza tym, będzie mógł skorzystać z profesjonalnego make-up’u, stylizacji fryzury i ubioru. Przejdzie też szkolenie o kulisach show-biznesu.
Na tym nie koniec nietypowych niespodzianek. Na stronie Superprezenty.pl można znaleźć niezwykłe prezenty dla młodszego rodzeństwa. Jedną z ciekawszych propozycji z kategorii „do lat 12” jest jazda konna. Podczas zajęć dziecko ma szansę nauczyć się zasad bezpieczeństwa w stajni i przy koniu. Dowie się także jak prawidłowo zakładać uprząż. Później, na lonży, będzie trenować podstawy prowadzenia konia i prawidłowe ruchy w siodle.
Niezwykłą radość mogą sprawić milusińskim także warsztaty ręcznego szycia zabawek albo pobyt w pokoju Piracka Przygoda, przygotowanym w taki sposób, by rozwijać zdolności pracy w grupie. Dzięki wciągającym zagadkom dziecięce marzenia można zamienić w niesamowitą przygodę, której zwieńczeniem będzie znalezienie pirackiego skarbu!

W pamięci na lata
A co o wyjątkowych prezentach mówią, ci którzy mieli okazję z nich skorzystać?
Było fantastycznie. Skok na bungee to niesamowita przygoda. Tego nie da się zapomnieć. A jaka adrenalina! – zachwyca się Paweł.
Podobne wrażenia towarzyszyły Marcinowi.
Lot szybowcem był spełnieniem moich marzeń z dzieciństwa. Kaśka wykonała świetną robotę. Zna mnie i wie, co sprawia mi frajdę. Myślę, że mógłbym powtórzyć ten wyczyn. Był nieziemski – wspomina Marcin.
A czy byłby w stanie kupić taki sam upominek swojej dziewczynie?
Nie, zdecydowanie nie zrobiłbym tego. Myślę, że Kasia nie zrezygnowałaby pod wpływem strachu. To nie w jej stylu. Jednak ja sam nie chciałbym, żeby wykonywała tak ekstremalne sporty. Dla własnego spokoju, wolę zabrać ją z okazji urodzin do kina albo na romantyczną kolację – śmieje się Marcin.

Zatem jak wybrać optymalny prezent? Najważniejsze to nie uszczęśliwiać nikogo na siłę. Jeśli ktoś się boi wody albo wysokości, nie próbujmy za wszelką cenę pokonywać jego lęków. Postawmy na bezpieczniejsze rozwiązanie. Ryzyko nie jest w tym przypadku warte świeczki…

Karolina Polacka

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZatrudnij się sam!
Następny artykułLimbo

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ