Świadomość stylu – slow fashion

Świadomość stylu – slow fashion

359
0
PODZIEL SIĘ

„Kto chce jednym spojrzeniem ująć wiele równocześnie przedmiotów, ten żadnego z nich nie widzi wyraźnie” – powiedział kiedyś Kartezjusz. A gdyby tak przenieść tę mądrość do świata mody?

W tym całym pędzie, w którym żyjemy, obserwujemy ludzi, którzy wiecznie się gdzieś spieszą, nie mamy czasu pomyślenie, podejmujemy pochopne decyzje, których potem żałujemy. Dotyczy to wszystkich aspektów naszego życia, warto na chwilę zwolnić i dostrzec plusy, jakie z tego wynikną.
Życie w zwolnionym tempie oraz działanie z rozmysłem. Delektowanie się i smakowanie. Działanie zgodne z upodobaniami – w poczuciu spełnienia i realizowania pasji. Filozofia slow obejmuje już nie tylko styl życia i jedzenie, ale także stosunek do odzieży, architektury i projektowania.

Nowy powiew
Filozofia życia w stylu slow stawia powolność nad pośpiechem, dokładność nad powierzchownością, jakość nad ilością oraz skupienie uwagi nad rozproszeniem na wielu elementach. Slow fashion bowiem to ostatnio modne hasło, które najlepiej przetłumaczyć jako „zakupy z głową” lub „rozsądny stosunek do ubrań”. To wypracowanie własnego stylu, świadomość siebie i swoich potrzeb. To zorganizowanie własnej garderoby w sposób zapewniający komfort i satysfakcję z jej użytkowania.
Przede wszystkim poznaj siebie i swoje potrzeby. Gruntowne czystki w szafie to podstawa. Nie sztuką jest jednak pozbyć się rzeczy, których nie nosisz, sztuką jest wiedzieć, co zostawić. Na początek zdefiniuj swój styl i za nim podążaj. Musisz poznać siebie, swoje potrzeby, zastanowić się, jakie ubrania nosisz najczęściej. Które fasony dodają ci pewności siebie i są wygodne. Bardzo pomocny w definiowaniu stylu może okazać się Pinterest, na którym każdy, po założeniu uprzednio konta i zalogowaniu się, może stworzyć własną tablicę ze stylizacjami. Obrazkowe przedstawienie stylu, który nam się podoba, pomaga w późniejszych wyborach zakupowych, ale także podczas porządków w szafie. Jedną z głównych zasad slow fashion jest jakość. Tu ważną role odgrywasz ty, nie daj zwieść się reklamie, dokładnie sprawdzaj metki, aby poznać skład tkanin. Ważne, żeby wybierać i kupować konsekwentnie. Mieć poczucie wartości zakupionej rzeczy. Cena powinna być adekwatna do jakości. A jakość z kolei najwyższa, wtedy masz pewność, ze rzecz posłuży ci długo. Niestety trudno znaleźć coś dobrej jakości w sieciówce, ale nie jest to reguła i warto próbować. Nie sugeruj się też ceną czy marką – znane marki z wyższej półki też czasami wprowadzają gorszej jakości kolekcje bądź pojedyncze sztuki. Miej oczy za plecami. Wszędzie wypatruj rzeczy, które do ciebie pasują, zwracaj uwagę na detale i wykonanie.
Obserwuj projektantów, kultowe marki, pokazy mody, bądź na czasie i świadomie decyduj, co możesz wybrać dla siebie z obowiązujących trendów. Nie kupuj czegoś, bo jest modne – prawdopodobnie to chwilowy trend i szybko się znudzi. Jakość ponad ilość. Wyprzedaże kuszą atrakcyjnymi cenami, nie daj się więc zwieść. Niestety mają to do siebie, że często kupujemy coś tylko dlatego, że jest w dobrej cenie, nie zastanawiamy się wcześniej, czy naprawdę będziemy to nosić.

Pod lupą
Jeśli zależy ci na „zgranej” szafie, musisz unikać impulsywnych, nieprzemyślanych zakupów. Przede wszystkim, jeśli już wybierasz się do galerii handlowej, warto mieć przy sobie listę rzeczy, które są ci potrzebne. Inaczej znowu zapełnisz szafę niepasującymi do siebie pojedynczymi egzemplarzami. A wyjątkowe rzeczy znajdziesz w lumpeksach. Slow fashion to lumpeksy. To zdecydowanie miejsce dla osób, które lubią grzebać w ciuchach i mają dużo czasu. Warto jednak tam zaglądać, można znaleźć prawdziwe perełki za grosze. Bądź kupić markowe spodnie i nadać im nowe życie, przerabiając według uznania. Popularne ostatnio stały się komisy odzieżowe, w których poza kupnem możesz także sprzedawać swoje ubrania, a w przeciwieństwie do second handów, są dużo bardziej wyselekcjonowane. Trzymając się ściśle zasad slow fashion nie możemy też przymykać oczu na tragiczne warunki, w jakich pracują pracownicy wielkich koncernów odzieżowych za granicą. Wydawałoby się, że niewiele możemy poradzić, ale dzięki naszym wyborom możemy zaprotestować przeciwko nieetycznej modzie. Możemy wybierać lepszą gatunkowo, uszytą z dbałością odzież. Taką, która sprawi, że popyt na szybką i tanią modę z sieciówek zacznie się zmniejszy, zaś firmy będą zmuszone inwestować w wykwalifikowanych pracowników i ich rozwój. Slow fashion to także odpowiednia dbałość o ubrania. Jeśli decydujemy się na lepszej jakości odzież i dodatki, mamy większą pewność, że posłużą nam dłużej. Aby jak najdłużej cieszyć się dobrze wyglądającymi ubraniami, stosuj się do zaleceń konserwacji odzieży, umieszczonych na metkach. Na etykiecie papierowej znajduje się objaśnienie poszczególnych piktogramów – więc jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości – zajrzyj do etykiety.

Slow fashion to świadome podejście do mody, budowanie spójnej i harmonijnej szafy, a także dbałość o etyczną stronę biznesu modowego. To jak wyglądamy ma też wpływ na to jak się czujemy. Dlaczego więc nie wyglądać świetnie?

Aleksandra Wirosławska

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ