Mobilny świat żaka

Mobilny świat żaka

296
0
PODZIEL SIĘ

Studenci zainteresowani zakupem komputera przenośnego, mają w czym wybierać. Oferta jest nie tylko bogata, ale i coraz bardziej zaskakująca.

Widoczna wśród młodych ludzi tendencja do podróżowania sprawia, że komputery stacjonarne zaczęły ustępować miejsca laptopom. Jak wybrać odpowiedni model? Na co w pierwszej kolejności zwrócić uwagę? Na jakie „haczyki” uważać?

Rozwaga popłaca
Decydując się na zakup laptopa, warto wziąć pod uwagę kilka ważnych kwestii. Przede wszystkim należy określić, do czego ma nam służyć nowy sprzęt. Wpływ na naszą decyzję będzie miał choćby kierunek studiów. Inne urządzenie przyda się bowiem osobie studiującej polonistykę, a inne przyszłemu programiście, który zwróci uwagę przede wszystkim na możliwość obróbki grafiki czy montowania wideo. Jeśli natomiast nasze urządzenie będzie potrzebne wyłącznie do sporządzania dokumentów tekstowych i przeglądania internetu, odpowiedni będzie w zasadzie każdy laptop.
Przed pójściem na zakupy trzeba też ustalić, czy komputer będzie przez nas często noszony, czy też przyda się nam głównie w domu. W pierwszym przypadku warto zainwestować w jak najlżejszy sprzęt, a więc w tzw. ultrabooka. Niestety, ceny takich produktów nie są niskie i zaczynają się od około 3 tys. zł. Jeśli już mowa o kwestiach finansowych, to warto też zastanowić się nad formą płatności za nasz nowy nabytek. Niektóre sklepy kuszą płatnościami na raty, informując klientów, że są one bezodsetkowe. Niestety, jeśli bliżej przyjrzymy się tym ofertom, zauważymy, że w rzeczywistości nie są wcale takie atrakcyjne. Zakup sprzętu na raty wiąże się bowiem często z koniecznością zakupu ich ubezpieczenia, co oznacza dodatkową opłatę, niekiedy przekraczającą nawet 1 tys. zł. W takim przypadku bardziej opłaca się więc kupić laptopa za gotówkę.

Poprzeczka w górę
Użytkownicy laptopów przyzwyczaili się już do dotykowych ekranów, a od technologii oczekują coraz więcej – wynika z badania, które w ubiegłym roku na zlecenie Intela przeprowadził Instytut Badań Rynkowych i Społecznych.
Dwie na trzy osoby z chęcią skorzystałyby z możliwości dotykowej obsługi laptopa, gdyby tylko ich komputer miał taką funkcję. Niechętnie godzimy się też na kompromisy – od urządzenia oczekujemy maksymalnej funkcjonalności. Ponad połowa z nas, mając do wyboru tradycyjnego notebooka i laptopa z funkcją tabletu, wybrałaby właśnie urządzenie 2w1.
Taki sprzęt to stosunkowo młoda kategoria na rynku. Wszystko jednak wskazuje na to, że jej znaczenie będzie dynamicznie rosnąć. Jak wykazało przeprowadzone przez nas badanie, rośnie liczba użytkowników, którzy oczekują od komputerów wielofunkcyjności, jaką oferują właśnie komputery 2w1. Takie urządzenia są kolejnym ogniwem w ewolucji komputerów PC. To rozwiązanie stworzone z myślą o użytkownikach, którzy oczekują od sprzętu nie tylko wydajności, ale także mobilności – przekonuje Gabriela Maksymiuk z firmy Intel Technology Polska.

Zasyp nowinek
Już od pewnego czasu producenci prześcigają się we wprowadzaniu do swoich ofert coraz bardziej wyszukanych modeli laptopów. Niestety, wiele z nich przewyższa możliwości finansowe studentów. Ale – jak to mówią – popatrzeć nie zaszkodzi. Na przykład, hybrydowy MateBook firmy Huawei łączy w sobie mobilność smartfona i moc laptopa. Urządzenie zostało stworzone po to, by korzystać z niego zawsze i wszędzie. Dlatego jest bardzo wytrzymałe, ale jednocześnie ultracienkie i lekkie – waży tylko 640 g.
By umożliwić pisanie ręczne, Huawei MatBook wyposażono w rysik MatePen, który zapewnia 2048 poziomów czułości. Rysik obsługuje zaawansowane funkcje biznesowe, graficzne i matematyczne. Może też być używany jako wskaźnik laserowy podczas prezentacji. Atutem laptopa jest także dodatkowy hotspot na wypadek, gdy tradycyjne połączenie internetowe jest niedostępne. W końcówce ubiegłego roku ciekawy produkt wprowadził na rynek także Panasonic. Nowy model Toughbooka – CF-20, to pierwszy w ofercie firmy notebook z odłączanym ekranem, w który wbudowana jest bateria. Dzięki temu urządzenie może pracować w aż sześciu trybach, m.in. jako klasyczny notebook i tablet, ale także w trybie prezentacji.

Karolina Polacka

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ