Grasz w zielone?

Grasz w zielone?

462
0
PODZIEL SIĘ

Ekologia stała się modna. Naturalne kosmetyki, zdrową żywność czy biodegradowalne torby na zakupy można dostać od ręki w prawie każdym sklepie. Z jakimi jeszcze „zielonymi” nowinkami spotykamy się na co dzień?

Nieustanne eksploatowanie nieodnawialnych źródeł energii sprawia, że zasoby te maleją, a ich zużycie bardzo niekorzystnie wpływa na klimat. Zdaniem naukowców, jeśli nie zmieni się nasze podejście do środowiska naturalnego, to Wielka Rafa Koralowa – wyznacznik poziomu czystości środowiska – zniknie w ciągu pięćdziesięciu lat.
Na szczęście nowe trendy, którym zaczęło poddawać się społeczeństwo, napawają optymizmem. Jest szansa, że dzięki naszym codziennym działaniom będziemy w stanie uniknąć katastrofy.

Mobilna energia
Aby nie dopuścić do nieodwracalnych szkód wyrządzonych środowisku, powinniśmy skierować uwagę na odnawialne źródła energii, a więc wodę, wiatr, ciepło geotermalne i energię słoneczną. Zanim jednak rozpoczniemy zmienianie świata na lepsze, zacznijmy od siebie. Doskonałym pomysłem na zrobienie pierwszego kroku na drodze do dbałości o środowisko może być zakup produktów solarnych.
Elastyczne, lekkie i komfortowe panele solarne zmieszczą się w każdej walizce albo plecaku. Dzięki nim zasilimy czystą energią słoneczną większość mobilnych urządzeń elektronicznych, takich jak smartfony czy tablety. Przenośne modele lamp akumulatorowych zapewnią nam oświetlenie i dostarczą energię nawet w najbardziej niespodziewanych sytuacjach – mówi Agnieszka Medoń z GP Batteries.
Solarne produkty przydadzą się podczas aktywności na świeżym powietrzu, takich jak camping, trekking czy grillowanie.
Korzystanie z nich ma także wiele innych zalet. Ich działanie zazwyczaj całkowicie opiera się na energii słonecznej, dzięki czemu ograniczamy wydatki na energię elektryczną. Możemy liczyć na nie w sytuacjach awaryjnych, gdy jesteśmy całkowicie odcięci od prądu.

W dobrą stronę
Naturze możemy pomóc także na inne sposoby. Na wyjątkowy ruch w tym kierunku zdecydowała się 24-letnia Amerykanka Lauren Singer, która ograniczyła wytwarzane przez siebie odpady do zera. Choć wydaje się to niemal niemożliwe, kilka prostych zasad pozwoliło zrealizować to założenie. Precyzyjne listy pozwalające uniknąć kompulsywnych zakupów, niepakowane (organiczne i naturalne) produkty spożywcze, czy własnej produkcji kosmetyki ze środków codziennego użytku – to tylko niektóre ze sposobów, które pozwoliły Lauren Singer nie wytwarzać śmieci już od ponad dwóch lat. To niezwykłe posunięcie zmieniło życie młodej Amerykanki także pod kątem zawodowym. Przedsięwzięcie pozwoliło jej otworzyć firmę zajmującą się sprzedażą ekologicznych produktów. I choć to dość radykalna decyzja i nie każdy byłby w stanie pójść w jej ślady, to próby ograniczania generowanych odpadów zaczynają podejmować ludzie na całym świecie.

Rozsądne porządki
Nie od dziś wiadomo, że powszechnie używane środki czystości wpływają niekorzystnie zarówno na nasze zdrowie, jak i otoczenie. Przedostające się do środowiska szkodliwe substancje, wraz z wodą i żywnością trafiają do naszego organizmu, a w konsekwencji wywołują różnego rodzaju alergie. Detergenty, które trafią do wód ściekowych, przyczyniają do wydzielania substancji trujących, takich jak metan czy siarkowodór, a w wyniku zachodzących procesów mogą doprowadzić do zniszczenia zbiorników wodnych. Ponadto detergenty to także plastikowe opakowanie, a co za tym idzie – energia zużyta na ich wyprodukowanie. Istnieje jednak alternatywa. W naszych domach znajdziemy wiele produktów, takich jak ocet, soda oczyszczona, cytryna czy różnego rodzaju olejki eteryczne, które z powodzeniem możemy wykorzystać do stworzenia własnych środków
czystości. Takie domowe produkty są znacznie zdrowsze, a skutecznością nie ustępują detergentom ze sklepowych półek. Przepisy na domowe detergenty z łatwością znajdziemy na portalach internetowych promujących zielony styl życia. Powoli powstają już nawet strony internetowe w całości poświęcone tematyce ręcznie robionych środków czystości.

Posiłki przyjazne naturze
Skutecznym sposobem na zminimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko jest też dieta wegańska. Hodowla i produkcja mięsa na świecie wytwarza więcej dwutlenku węgla niż cały transport samochodowy. To problem, który znacząco wpływa na zmiany klimatyczne, nie tylko poprzez produkcję gazów cieplarnianych, ale także olbrzymie zużycie wody i energii. Z pomocą przychodzą instytucje dbające o ochronę zwierząt i ochronę środowiska, proponując wielbicielom mięsa akcje takie jak „Zostań wege na 30 dni”. I nawet jeśli nie wyobrażamy sobie naszej diety bez mięsa, to tego typu inicjatywy są dobrym sposobem na ograniczanie jego spożycia, a co za tym idzie, troskę o środowisko. Dla ułatwienia decyzji o podjęciu wyzwania porzucenia mięsa w ramach inicjatywy fundacje wspomagają uczestników m.in. poprzez wysyłanie im codziennych wiadomości ze wskazówkami i ciekawostkami dotyczącymi diety pozbawionej mięsa, a także dostarczanie przykładowych jadłospisów, przepisów na dania wege i porad żywieniowych. Jeśli jednak nie jesteśmy w stanie ograniczyć ilości spożywanego mięsa, warto zastępować czerwone mięso, przede wszystkim wołowinę, której produkcja wymaga największych pokładów energii, innym rodzajem, na przykład drobiem.

Słoneczna moc
O ekologii możemy pomyśleć także wtedy, gdy decydujemy się na zakup mieszkania. Wielu deweloperów wprowadza do ofert zielone rozwiązania, które minimalizują negatywny wpływ na środowisko i dają niebywałe oszczędności realne w budżecie domowym. Są i tacy, którzy robią jeszcze więcej, jak na przykład firma Skanska.
W trosce o środowisko naturalne i komfort życia mieszkańców na Osiedlu Mickiewicza w Warszawie wprowadziliśmy wiele udogodnień i energooszczędnych rozwiązań, które są w stanie w znacznym stopniu podnieść jakość życia mieszkańców, pozwalając im na minimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko i generowanie oszczędności w budżecie domowym. Na osiedlu zostanie zastosowany m.in. centralny system zmiękczający wodę, który umożliwia znacznie mniejsze użycie detergentów i wydłuża żywotność sprzętu AGD, oraz stacja mycia rowerów z użyciem wody deszczowej. Dodatkowo wszystkie wykorzystane materiały budowlane posiadają odpowiednie certyfikaty jakości i są antyalergiczne, a nad samym procesem budowy oraz florą i fauną w jej otoczeniu czuwa ekolog wraz z zespołem ekspertów ds. BREEAM – mówi Michał Witkowski, dyrektor sprzedaży w Skanska Residential Development Poland.
Każdy mieszkaniec Osiedla Mickiewicza otrzyma także specjalny przewodnik z rekomendacjami dotyczącymi wyposażenia, wykończenia i użytkowania mieszkań, które pozwolą zmniejszyć zużycie energii i wody.

Popyt na zieleń
Jak wynika z badania przeprowadzonego przez TNS OBOP, już 45 proc. Polaków w swoich domach najchętniej wykorzystywałoby energię pochodzącą ze źródeł odnawialnych. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, energię w naszym domu możemy już nie tylko oszczędzać, ale także produkować. Jednym z najpopularniejszych w Polsce systemów energooszczędnych są kolektory słoneczne. Badania wskazują, że także osoby nie korzystające dotąd z zielonych rozwiązań przyznają, że gdyby miały zainwestować w tego rodzaju systemy, w pierwszej kolejności wykorzystałyby właśnie kolektory słoneczne. Nic w tym dziwnego, słońce jest największym darmowym źródłem energii. Chęć inwestowania w małe, przydomowe źródła energii odnawialnej jest także związana z oczekiwanym okresem zwrotu kosztów inwestycji. Za pomocą dobrze dobranego i zamontowanego systemu fotowoltaicznego można oszczędzić nawet 90 proc.
rocznie.

Karolina Polacka

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ