Moc kultury nad Wawelem

Moc kultury nad Wawelem

486
0
PODZIEL SIĘ

Kraków to miasto imprez kulturalnych i sportowych z prawdziwego zdarzenia. Nic dziwnego, że ma tak wielu miłośników.

Każdego roku w Krakowie odbywa się ponad 100 festiwali, w tym około 50 o znaczeniu międzynarodowym, jak np. Międzynarodowy Festiwal Muzyka w Starym Krakowie, Festiwal Kultury Żydowskiej, Krakowskie Zaduszki Jazzowe, Krakowski Festiwal Filmowy, Międzynarodowe Triennale Grafiki czy Festiwal Teatrów Ulicznych.
Co roku do krakowskiej oferty festiwalowej dołączają kolejne projekty, jak np. Sacrum Profanum, Festiwal Misteria Paschalia, Festiwal Muzyki Polskiej, czy Festiwal Narodów/Dedykacje.
Ogromnym powodzeniem cieszą się nowe cykliczne projekty kulturalne, np. Krakowskie Noce, w tym zorganizowana po raz pierwszy w 2007 r. Noc Teatrów, wzorowana na pomyśle ogromnie popularnej w Europie Nocy Muzeów – zachwala Urząd Miasta Krakowa na stronie Krakow.pl.
W 2007 r. po raz pierwszy zorganizowano także Noc Jazzu, w 2008 r. – Noc Sakralną, a w 2011 r. odbyła się pierwsza edycja Nocy Poezji.

Prace nie ustają
Przykładem rozwoju oferty kulturalnej stolicy Małopolski mogą być atrakcje, jakie zaplanowano na tegoroczną wiosnę, np. od 24 do 30 maja w Krakowie będzie się odbywać
Festiwal Muzyki Filmowej (FMF), organizowany przez Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz RMF Classic.
FMF to ważne spotkanie branżowe, a zarazem miejsce światowych i polskich premier wielu dzieł muzyki filmowej, nierzadko w obecności reżyserów i kompozytorów światowego formatu. Na festiwalu gościli już m.in. zdobywcy Oscara: Elliot Goldenthal, Tan Dun, Howard Shore, Jan AP Kaczmarek, wybitni kompozytorzy: Joe Hisaishi, Shigeru Umebayashi, Don Davis, Alberto Iglesias, Trevor Morris, Michał Lorenc, Wojciech Kilar, Reinhold Heil, Jonny Klimek, Abel Korzeniowski, Eric Serra, oraz reżyserzy: Tom Tykwer, Julie Taymor, Tomas Alfredson.
Festiwal słynie przede wszystkim z produkcji symultanicznych, tzw. film live in concert, prezentujących wielkie produkcje filmowe z muzyką wykonywaną na żywo przez wielkie składy orkiestrowe, a także z ekskluzywnych gal muzyki filmowej, które gromadzą najważniejsze osobowości świata wielkiego ekranu.

Spotkanie z poezją
Między 9 a 12 czerwca w Krakowie odbędzie się natomiast piąta edycja Festiwalu Miłosza, który zgromadzi wybitnych poetów, twórców rozmaitych języków i światopoglądów, a także tłumaczy literatury, filozofów, intelektualistów, miłośników poezji. Jak co roku, Festiwal odbędzie się pod tytułem zaczerpniętym z twórczości swojego wybitnego patrona. Punktem odniesienia dla tematyki tegorocznej edycji jest tytuł tomu poetyckiego Miłosza „Piesek przydrożny”, oraz skojarzenia z podróżą.
„Jak co roku, poeci polscy, a także twórcy z zagranicy – będą czytać wiersze, w których na różne sposoby mierzą się z oswajaniem świata. Porozmawiają także o poetyckich podróżach, o poszukiwaniu i rozproszeniu tożsamości, o włóczeniu się w przestrzeni realnej i w przestrzeniach języka. Będą mówili o migracji wewnętrznej, uwięzieniu, prześladowaniu, uchodźctwie, o roli języka ojczystego i nabytego, o doświadczeniu spotkania z innymi kulturami” – czytamy na stronie Krakow.pl.
Oprócz wieczorów poetyckich, spotkań autorskich, dyskusji oraz warsztatów przekładowych i krytycznych, w programie Festiwalu znajdą się także inne propozycje, jak np. niezwykła wystawa poświęcona Zuzannie Ginczance, która przedstawia życie i twórczość polskiej poetki żydowskiego pochodzenia, gwiazdy międzywojennej warszawskiej bohemy. Ginczanka to jedna z bardziej utalentowanych, a jednocześnie niedocenianych kobiet piszących w dwudziestoleciu międzywojennym. Wystawa jest próbą wydobycia śladów jej myśli i sztuki i zestawienia ich z dziełami artystów współczesnych, tworząc interesujący dialog między epokami.

Bogowie i ludzie
Kraków to także miejsce wielu innych ciekawych wydarzeń kulturalnych, np. w Wielkanoc, pod kopcem Krakusa odbyło się Święto Rękawki, na którym można było zapoznać się z tradycjami pogańskich obrzędów. W tym roku zorganizowano je pod hasłem „Bogowie i ludzie – panteon bogów słowiańskich”. W programie znalazły się takie wydarzenia jak np.: obrzęd rozpalenia ognia, bieg wojów w pełnym uzbrojeniu dokoła Kopca, dziewczęcy Korowód Wiosenny pod przewodnictwem Jarowita. Podczas wydarzenia można było obejrzeć m.in. rekonstrukcję świątyni przedchrześcijańskiej, wróżby wiedźmy, warsztat powroźniczy, kuźnię kowala, warsztat garncarza, konkursy „sprawności rycerskich” i warsztaty tkackie i wiele innych.
Także w Wielkanoc w Krakowie, można było przyjrzeć się jednej z najstarszych i najbarwniejszych krakowskich tradycji – Emaus. W Wielkanocny Poniedziałek kolorowy jarmark wzdłuż ulicy Kościuszki, u stóp klasztoru sióstr Norbertanek, znów przyciągnął tłumy zwiedzających. Nazwa Emaus nawiązuje do historii przytoczonej w Ewangelii przez św. Łukasza, kiedy to uczniowie Jezusa Chrystusa szli do wsi Emaus i po drodze spotkali Zmartwychwstałego, lecz z początku go nie rozpoznali. Na pamiątkę tego wydarzenia w średniowiecznej Europie w Poniedziałek Wielkanocny odbywały się pielgrzymki do kościołów położonych poza miastem, którym towarzyszyły odpusty.
Odpustowym zabawkom często przypisywano ściśle określoną funkcję i symbolikę. Jedną z nich było tzw. drzewko życia, wykonane z patyka z zatkniętymi drewnianymi listkami, na którego szczycie umieszczano figurkę ptaka lub gniazda z pisklętami. Przypominało ono wiosenne odradzanie się życia i miało nawiązywać też do przedchrześcijańskich wiosennych obrzędów zadusznych i dawnych wierzeń, w których dusze zmarłych pod postaciami ptaków szukają schronienia w gałęziach drzew cmentarnych. Zakupione na Emausie drzewko życia było niegdyś nieodłącznym elementem wiosny w Krakowie.

Na start
W Krakowie mocno rozwinęła się także oferta sportowa, np. 23 marca tego roku w mieście odbył się 40. Bieg Kościuszkowski, w którym po raz czterdziesty pobiegli reprezentanci kilkudziesięciu polskich uczelni.
To jedno z dwóch największych wydarzeń sportowych uczelni, a na pewno o największym zasięgu wśród wszystkich krakowskich szkół wyższych.
Co roku, przed rozpoczęciem biegu przedstawiciele władz miasta oraz Politechniki Krakowskiej składają kwiaty na Rynku Głównym w Krakowie, przy płycie upamiętniającej uroczystą przysięgę złożoną narodowi przez Kościuszkę i objęcie przez niego przywództwa insurekcji, 24 marca 1794 r.
20 marca tego roku w stolicy Małopolski odbył się natomiast Krakowski Półmaraton Marzanny, który miał charakter charytatywny. Sponsorem strategicznym wydarzenia został PKO Bank Polski. Od dwunastu lat krakowscy biegacze, zaraz po zatopieniu Marzanny, stają do rywalizacji na trasie półmaratonu. Trasa biegu nie ogranicza się jedynie do okrążeń wokół Błoń, ale przebiega również przez bulwary wiślane, Wawel, a także urokliwe zaułki Starego Miasta. W tym roku, oprócz inauguracji wiosennego sezonu biegowego oraz promocji Krakowa, celem imprezy było także zebranie funduszy na zakup nowego aparatu do echokardiografii u dzieci. Beneficjentem XIII Krakowskiego Półmaratonu Marzanny oraz II Biegu z Dystansem „Dla małych serc” jest Fundacja Wspierania Kardiochirurgii dziecięcej Schola Cordis. Jej założycielem i prezesem jest prof. Janusz Skalski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej CM UJ Kraków.

Martyna Dębska

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ